Zdarza się, że człowiek żyje w swoim zwyczajnym rytmie, robi zakupy, prowadzi samochód, siedzi na kanapie i nagle coś w nim zaczyna przyspieszać. Serce uderza mocniej, jakby próbowało ostrzec przed czymś niewidocznym. Oddech staje się płytki, jakby powietrze nagle zgęstniało. Myśli zaczynają biec, a ciało zachowuje się tak, jakby w jednej chwili znalazło się w sytuacji granicznej. To doświadczenie potrafi przestraszyć do głębi, bo wydaje się tak realne, tak namacalne, tak prz